Dzień dobry . Kto wpadł na taki pomysł ? Komu do głowy kiedyś przyszło by tak nazwać ulicę ? Jeżdżę dużo po Polsce , ale w żadnym miejscu nie spotkałem ulicy o takiej nazwie . Wenecja . No to mamy .Woda się dowiedziała ,że mamy Wenecję i przybyła . Nazwy są bardzo ważne . Prowokują . Jest taka anegdota o aktorze . Aktor wieczorem szykuje się do wyjścia z domu . Żona pyta gdzie ty się wybierasz ? Idę porozmawiać z kolegami o naszej nowej sztuce, musimy znaleźć sposób jak ją wystawić . Na co żona : „ akurat . Upijesz się z tymi kolegami , wrócisz koło drugiej w nocy kompletnie nietrzeźwy . Nawet kluczem do zamka nie będziesz mógł trafić „ „ Mylisz się kobieto ! Idę na spotkanie w sprawie sztuki przez duże „S” . Ty tego nie potrafisz zrozumieć ! Jest druga w nocy . Do drzwi mieszkania podchodzi ów aktor . Nie może trafić do zamka w drzwiach z powodu nietrzeźwości, mruczy pod nosem „ wykrakała , durna baba, wykrakała . Tak . Wykrakiwanie to znane zjawisko . Ulica Wenecja nam Wenecję wykrakała . Dlatego trzeba ważyć słowa . Zwłaszcza wypowiadane publiczne . Jeden z kandydatów na prezydenta waży te słowa tak dokładnie , że jeszcze nikt nie zna wyniku tego ważenia .A inny kandydat wydaje się być tym zawiedziony .Uruchomił więc zacne grono i ono wystartowało do zabawy . To zabawa stara jak świat . Już dzieci się w to bawią . „ Twój tata jest głupi !” „ To twój tata jest głupi i jeszcze ma głupią żonę ! „ Taak!? A twój tata jest głupi ma głupią żonę i głupie dziecko ! „ „ Taak !? A twój tata jest głupi ma głupią żonę i głupie dwoje dzieci !” „Taak” A twój tata jest głupi ma głupią żonę i głupich troje dzieci !” „ Mój tata nie ma trojga dzieci ! „ „ Bo jest głupi !” „ To twój jest głupi !” I tak do wyborów . A Wisła sobie płynie i nawet nie wie ,że u nas są wybory . Wie jedno ,że jak zechce to my w ogóle nie będziemy myśleli o wyborach tylko o niej . Ktoś na moście dębnickim wywiesił transparent Falo wy…laj . Ja powiem inaczej i abym wykrakał Wisło spływaj . |