01 strona główna
02 życiorys
03 kontakt
04 plakat
05 galerie zdjęć










Napisane dla Radia Kraków czerwiec 2010 (3)
 
 
                    Dzień Dobry . Czy prywatyzacja szpitali to dobrze czy źle ? Jeden z kandydatów na prezydenta zarzuca drugiemu ,że ten chce sprywatyzować szpitale . Ten drugi broni się ,że chce je skomercjalizować a nie sprywatyzować .I pozywa pierwszego do sądu . Obaj kandydaci boją się jak ognia by ktoś z wyborców nie pomyślał ,że oni są zwolennikami koncepcji prywatnych szpitali . A przecież wyborca nie jest głupi i wie ,że jeśli szpital będzie prywatny ( to znaczy dobrze zarządzany ) i będzie miał podpisany kontrakt z NFZ to nikt za leczenie w tym szpitalu nie będzie płacił ! Ludzie! Znów nas politycy biorą za idiotów !
                    Myślę, że debaty prezydenckiej wiele osób nie oglądało . W tym czasie w innym programie był mecz dla mężczyzn i taniec z gwiazdami dla kobiet . Wychodzi na to ,że debatę oglądały tylko dzieci . I dlatego zapewne jedyne co udało się z niej zapamiętać to fakt ,że Grzegorz Napieralski ma dwie wspaniałe córki . Wspaniałe córki . Wspaniałe córki . Powtórzyłem to i tak mniej razy niż ich ojciec . Ojciec jeszcze dodawał ich imiona . Ja tego nie robię , bo nie wiem czy one by sobie tego życzyły . Ojca się nie wybiera . Wybiera się prezydenta . I posłów . Przypominam Ci to elektoracie .
                     Jeden z krakowskich posłów , mniejsza o nazwisko , zapytany czy będzie oglądał Mundial mimo ,że nie grają Polacy odpowiedział : „ będę oglądał . To dla odprężenia . Należy nam się trochę odprężenia . I dalej kontynuował : „ myślę ,że nasi bracia ( tak powiedział ! i nie jest to poseł jakiś bardzo katolicki – za to jaki ludzki!)  ,że nasi bracia powodzianie też będą mogli sobie pooglądać Mundial – to się trochę odprężą .
                   Przypomina mi się anegdota o Zdzisławie Maklakiewiczu . Ten aktor opowiadał tak : „ wchodzę na scenę i czuję ,że ich trzymam za mordę ( Ich czyli publiczność) , drugi akt – trzymam ich za mordę . Trzeci – trzymam ich za mordę . Wychodzę po przedstawieniu z teatru , podchodzą do mnie widzowie i pytają „ to pan nas tak trzymał za mordę ? Ja . „ To teraz my pana potrzymamy .
                 Tak było panie pośle aktorze  ,myślę ,że ma pan szczęście ,bo nasi bracia powodzianie najprawdopodobniej pana wypowiedzi nie słyszeli , w przeciwnym wypadku  mogli by pana odprężyć.   

Krzysztof Piasecki o sobie:

Urodziłem się w połowie ubiegłego wieku. Prawie dokładnie w połowie, bo w 1949 roku. Znak zodiaku - Rak. Pierwsze 27 lat mego życia mieszkałem we Wrocławiu gdzie studiowałem najpierw na Politechnice Wrocławskiej ( Mechaniczny i Mechaniczno - Energetyczny) od 1967 do 1970 a potem na Uniwersytecie Wrocławskim ( Kulturoznawstwo) od 1972 do 1975. Jak łatwo obliczyć żadnych studiów nie skończyłem. W tym czasie zajmowałem się twórczością kabaretową zdobywając wszystkie możliwe nagrody w środowisku studenckim i nie tylko ( Festiwal Piosenki w Opolu 1973 nagroda za debiut) Do roku 1980 w telewizji mnie prawie nie pokazywali choć od roku 1976 zacząłem zawodowo zajmować się twórczością satyryczną. A może właśnie dlatego. W październiku 1981 zostałem członkiem warszawskiego kabaretu "Pod Egidą " aż do 13 grudnia tegoż roku . Po stanie wojennym występowałem w wielu kabaretach a potem solo. W telewizji można mnie było zobaczyć w "Dyżurnym Satyryku Kraju" w wielu produkcjach telewizyjnej Dwójki oraz w TVN przez prawie sześć lat w programie wraz z Januszem Rewińskim "Ale plama".

Nagrody:

Nagroda Radia Kolor 2001 za wyrafinowane poczucie humoru, Nagroda telewidzów na III Festiwalu Dobrego Humoru za ulubiony program rozrywkowy "Ale plama" oraz Wiktor 2003 za współautorstwo programu " Ale Plama" . Mieszkam w Krakowie a czasem w Stryszawie ( koło Zawoji ).

Kopiując materiały z mojej strony bądź tak miły i umieść źródło oraz link do strony

 

 
 
copyright © 2010 Krzysztof Piasecki - Wszelkie prawa zastrzeżone